|
Unia Tu³owice - Sympatycy Unii Tu³owice 13:3 (2:0)
Zobacz galeriê zdjêæ z meczu
Uda³o siê zorganizowaæ rzadko spotykany mecz w historii Unii Tu³owice. Naprzeciwko siebie stanêli zawodnicy Unii Tu³owice oraz sympatycy klubu. Weekendowe prognozy pogody wystraszy³y niektórych chêtnych, ale ostatecznie zespó³ kibiców zanotowa³ nadwy¿kê jedenastki. Rozgrzewkê po stronie Unii poprowadzi³ Pawe³ Paradowski bramkarz Odry Opole. Kilka osób po rozgrzewce by³o ju¿ zmêczonych… Mecz zgodzi³ siê poprowadziæ Andrzej Witek, który móg³by na pewno gwizdaæ na co dzieñ:-) Kibice zagrali w czerwonych koszulkach, natomiast zawodnicy w niebieskich. Mecz jak siê rozpocz±³ tak zakoñczy³ na przewadze zawodników Unii. Taktyka kibiców po kilku minutach leg³a w gruzach. Zapanowa³ chaos, ma³o kto pamiêta³ o swoich zadaniach. Przed meczem „Siny” powiedzia³, ¿e musi dzisiaj strzeliæ bramkê. Jak powiedzia³ tak zrobi³, trafi³ pierwsz± bramkê… ale do w³asnej siatki:-) Siny zapewne chcia³ przypomnieæ Unii jak siê strzela gole;-) Druga bramka pad³a nied³ugo pó¼niej, bo obrona kibiców zagalopowa³a siê za daleko nie zd±¿aj±c wróciæ. Bardzo dobr± sytuacjê na bramkê dla kibiców przed przerw± mia³ by³y zawodnik Unii „Kaczor”, lecz minimalnie przestrzeli³ nad poprzeczk±. Mecz do przerwy ku uciesze kibiców skoñczy³ siê ma³± przegran± 2:0. Gdyby nie rewelacyjnie spisuj±cy siê bramkarz kibiców, wynik móg³by byæ kilka razy wiêkszy. W przerwie kibice optymistycznie nastawieni chcieli rzuciæ siê do ataku… Wiêkszo¶æ mia³a do¶æ obrony i chcia³a zagraæ ofensywnie. Jak powiedzieli tak zrobili. Zdobyli trzy bramki, ale przez dziurê w obronie stracili jedena¶cie. Pierwsze trafienie dla kibiców zdoby³ Joker „Psiocha” zdobywaj±c radosn± pierwsz± bramkê. Pó¼niej kolejno trafiali: „Janek” i „Rodzyn”. W drugiej po³owie Pi³karze Unii kondycyjnie dos³ownie zajechali kibiców, którym nawet nie pomog³y hokejowe zmiany. Ma domiar s³abszej kondycji w 60 minucie kibice stracili najlepszego bramkarza. Odniós³ uraz kolana i musia³ zej¶æ. Jego miejsce zaj±³ dobrze spisuj±cy siê „Chmielo”, wykonuj±c kilka bardzo udanych interwencji. Pod sam koniec spotkania, pi³karze Unii strzelali bramki na w³asne ¿yczenie. Mecz zakoñczy³ siê zas³u¿onym zwyciêstwem zawodników. Kibice tak¿e byli zadowoleni, poniewa¿ przed meczem niektórzy typowali stratê powy¿ej 20 bramek. Mecz by³ form± promocji sportu, rekreacji i stworzeniem przyjaznego wizerunku pi³ki no¿nej w Tu³owicach. W spotkaniu nie chodzi³o o wynik (choæ nie do koñca), ale o nawi±zanie przyjaznej atmosfery wokó³ rzeszy sympatyków klubu Unii Tu³owice. Jako organizator spotkania mam nadziejê, ¿e mecz odniós³ w jakim¶ stopniu opisany skutek i bêdzie w przysz³o¶ci powielany. Bardzo mi³y i niespodziewany gest uczyni³ Adam ¦lêzak (Ada¶), ofiaruj±c klubowi profesjonaln± pi³kê zarazem rehabilituj±c siê za w³asne niedoci±gniêcia. Cieszy takie zachowanie, które pokazuje ¿e warto choæby dlatego organizowaæ podobne wydarzenia. Po zakoñczeniu spotkania przy wspólnym stole zasiedli zawodnicy i kibice griluj±c… Podziêkowania nale¿± siê trenerowi który pomimo ubieg³o tygodniowych perturbacji zgodzi³ siê na rozegranie spotkania oraz gospodarzowi za pomoc organizacyjn±. Sk³ad zawodników: Patryk Mieko¶, Patryk Kilian, Jakub Gola, Grzegorz Rosiek, Mi³osz Stanclik, Dariusz Brodkorb, Marcin Ruciñski, Piotr Brodkorb, Marcin Brodkorb, Pawe³ Ka³wa, Patryk Kondys, £ukasz Koteluk, Sk³ad Kibiców: Pawe³ Paradowski, Pawe³ Chmielowski (Chmielu), Pawe³ Jankowski (Janek), £ukasz Ka³wa, Mateusz Piechowiak (Piera), Wojtek Przybylski (Psiocha), Micha³ Sinicki (Siny), Kamil Nienartowicz (Wiking), Tomasz Kaczmarek (Kaczor), Marek Kopczyk, £ukasz Borowiecki (Borys), Adam ¦lêzak (Ada¶), Romek Chmielewski, Pawe³ Wilk (Wilu), Krzysztof Brykowski (Bryku), Przemys³aw Mas³owski (Dzemik) Sêdziowa³ Andrzej Witek Plusy meczu: - mniejsza od zak³adanej przegrana kibiców - publiczno¶æ - mi³a integracyjna atmosfera - gest Adasia - mnóstwo bramek Zobacz galeriê zdjêæ z meczu |